Strona głównaArtykułyCotygodniowe prognozyZapowiedź 5. kolejki La Liga, 11-14 września

Zapowiedź 5. kolejki La Liga, 11-14 września

10 wrz, 15:06
Pierre-Emerick Aubameyang po czterech kolejkach znajduje się w czołowej piątce najlepszych strzelców La Liga

Cztery kolejki wystarczyły, aby zwyczajna logika tabeli zaczęła pękać. Barcelona jest liderem i nie straciła jeszcze punktu, ale tuż za nią znajduje się Alaves. Deportivo wróciło do La Liga i wciąż pozostaje niepokonane, podczas gdy Villarreal przeciwnie — utknął w strefie spadkowej z dwoma punktami.

5. kolejka kontynuuje te historie: Alaves jedzie do grającego bez strachu Racingu, Deportivo spróbuje utrzymać zero w rubryce porażek w meczu z Getafe, a Żółta Łódź Podwodna musi wreszcie odnieść pierwsze zwycięstwo. Giganci mają własne zadania: Real Madryt musi odpowiedzieć na porażkę z Betisem, a Barcelona sprawdzi swoją szaloną formę w ataku w Walencji.

Sevilla vs Valencia

Sevilla z siedmioma punktami niespodziewanie przedostała się do górnej części tabeli. Jednak po porażce 1-3 z Atletico Andaluzyjczycy zremisowali 1-1 z Espanyolem, więc nie warto idealizować ich startu. Zespół nadal układa się w trakcie sezonu, ale regularnie zdobywa punkty.

Valencia ma zupełnie inną historię: jeden punkt i tylko jeden strzelony gol, a poprzednia kolejka zakończyła się koszmarną porażką 0-5 z Barceloną. Ten duet również rzadko urządza strzelaniny: w 27 z 43 oficjalnych spotkań padły mniej niż trzy gole, a średnia wynosi zaledwie 2.21. Pierwszym zadaniem gości będzie po prostu ponownie się nie rozsypać.

Link do meczu:

Sevilla vs Valencia

Racing Santander vs Alaves

Racing to najbardziej widowiskowy beniaminek sezonu. W czterech kolejkach zespół z Santander zdobył siedem bramek i stracił osiem. W 4. kolejce przeciwko Rayo dwukrotnie wychodził na prowadzenie, a mimo to przegrał 2-3. Ostrożna gra po prostu nie wydaje się leżeć w naturze tej drużyny, szczególnie na El Sardinero.

Teraz do zielono-białych przyjeżdża jedna z największych rewelacji początku sezonu. Alaves zdobyło 10 z 12 możliwych punktów i ma bilans bramek 10-3. Jest jeszcze jeden powód, aby spodziewać się goli: każdy z ostatnich dziewięciu domowych meczów Racingu przyniósł co najmniej trzy trafienia. Przy obecnych wersjach tych zespołów bezbramkowy remis byłby prawdziwą sensacją.

Link do meczu:

Racing Santander vs Alaves

Osasuna vs Espanyol

Przed wyjazdem do Vitorii wszystko wyglądało dla Osasuny niemal idealnie, ale porażka 2-5 z Alaves szybko sprowadziła zespół na ziemię. Drużyna z Pampeluny jest zwykle bardziej przekonująca u siebie: strzelała gola w 22 z ostatnich 23 meczów La Liga na El Sadar. Ante Budimir również jest w dobrej formie i ma już cztery trafienia.

Espanyol od zwycięstwa w pierwszej kolejce nie wygrał już trzech spotkań, choć ostatnio uratował remis 1-1 z Sevillą. Katalończykom tradycyjnie trudniej gra się na wyjazdach: 11 z 12 poprzednich ligowych delegacji zakończyło się bez zwycięstwa. Po pięciu straconych bramkach Osasuna bardzo potrzebuje spokojniejszego wieczoru, a ten rywal wydaje się odpowiedni do restartu.

Link do meczu:

Osasuna vs Espanyol

Athletic Bilbao vs Elche

Początek Athleticu był nierówny, ale dwie ostatnie kolejki mocno zmieniły obraz: zwycięstwa 2-0 nad Celtą i 3-0 nad Atletico. Baskowie wreszcie zaczynają pokazywać futbol, którego oczekiwano od nich latem. Po raz pierwszy obrona Lwów wygląda nie jak rozwiązanie tymczasowe, ale jak realny atut.

Elche przegrało trzy razy z rzędu, ale nie przestaje odpowiadać rywalom: w ostatnim meczu uległo Real Sociedad 2-3. Co więcej, goście strzelali w 13 z ostatnich 14 wyjazdowych spotkań La Liga. Z drugiej strony, ta para rzadko przynosi wysokie wyniki — w ośmiu z dziewięciu ostatnich bezpośrednich starć padły najwyżej trzy gole.

Link do meczu:

Athletic Bilbao vs Elche

Real Madryt vs Rayo Vallecano

Real Madryt oblał pierwszy poważny test, przegrywając 0-1 z Betisem. Wcześniej madrytczycy trzykrotnie wygrywali, zdobyli dziesięć bramek i stracili tylko trzy, więc o kryzysie nie ma mowy. Ciekawsze jest to, jak szybko zespół Jose Mourinho potrafi odpowiedzieć po niepowodzeniu.

Rayo właśnie odniosło pierwsze zwycięstwo, pokonując Racing 3-2, a Sergio Camello zdobył dwie bramki i ma już pięć trafień w lidze. Bernabeu pozostaje jednak dla gości nieprzyjemnym miejscem: cztery z pięciu ostatnich wizyt w La Liga zakończyły się porażkami 1-2. Nawet w najlepsze dni Rayo walczy, ale rzadko wywozi punkty.

Link do meczu:

Real Madryt vs Rayo Vallecano

Celta Vigo vs Malaga

Celta rozegrała pięć meczów i nadal nie wygrała: trzy remisy, dwie porażki i tylko dwa strzelone gole. Remis 1-1 z Getafe był bardzo wymowny. Zespół gra, przejmuje inicjatywę i długo utrzymuje się przy piłce, ale rzadko potrafi zamienić to w coś naprawdę groźnego.

Malaga ma podobny problem z przodu. W poprzedniej kolejce zremisowała 0-0 z Levante, a w czterech spotkaniach strzeliła tylko raz. Liczby dobrze opisują tę parę. W każdym z siedmiu ostatnich meczów Celty w La Liga oraz w dziewięciu z dziesięciu ostatnich spotkań Malagi padły najwyżej trzy gole. Tutaj nawet jedno precyzyjne wykończenie może całkowicie zmienić scenariusz meczu.

Link do meczu:

Celta Vigo vs Malaga

Levante vs Barcelona

Po trudnym początku Levante zdobyło pięć punktów i zdążyło już stworzyć największą anomalię pierwszych kolejek, pokonując Betis 5-2. Później przyszedł bardziej znajomy remis 0-0 z Malagą. Nadal nie wiadomo, która wersja tej drużyny jest prawdziwa, ale gospodarze na pewno nie wyglądają na bezradnych.

Problemem jest rywal. Barcelona ma cztery zwycięstwa i bilans bramek 17-2, a Raphinha z sześcioma golami prowadzi w klasyfikacji strzelców. Bezpośredni bilans również robi wrażenie: Katalończycy wygrali 26 z 34 spotkań, a średnia liczba goli wynosi 3.76. Levante potrafi kąsać, ale tutaj będzie potrzebować niemal idealnego meczu.

Link do meczu:

Levante vs Barcelona

Getafe vs Deportivo

Getafe w czterech meczach zdobyło dwie bramki i straciło pięć. Ostatnio madrytczycy zremisowali 1-1 z Celtą, ponownie zamieniając spotkanie w trudną, szarpaną walkę, w której każdą przyzwoitą sytuację trzeba było wyszarpać.

Teraz w tę walkę wchodzi jedna z najprzyjemniejszych drużyn początku sezonu. Deportivo nadal jest niepokonane, ma osiem punktów i właśnie wygrało 3-2 na wyjeździe z Villarrealem. Pierre-Emerick Aubameyang trafiał w każdej z czterech kolejek. Historycznie jednak ten bilans jest niemal wyrównany. W 21 bezpośrednich meczach Getafe wygrało osiem razy, a Deportivo sześć.

Link do meczu:

Getafe vs Deportivo

Real Sociedad vs Atletico Madryt

Real Sociedad zdobył siedem punktów w pięciu meczach. Ostatnie zwycięstwo w Elche było nerwowe: Baskowie prowadzili 2-0, pozwolili rywalowi wyrównać, a mimo to w końcówce wyrwali wygraną. Wygląda to efektownie, ale osiem straconych bramek pokazuje, gdzie obecnie znajduje się słaby punkt zespołu.

Atletico przystępuje do tej kolejki po nieprzyjemnej porażce 0-3 w Bilbao i z tymi samymi pytaniami o zgranie, które ciągną się od sierpnia. Historycznie jednak ten rywal pasuje madrytczykom: Atletico wygrało 23 z 40 oficjalnych spotkań, a Sociedad tylko dziesięć. Problem w tym, że obecne Atletico nie wygląda jeszcze jak drużyna, której można ślepo ufać na podstawie dawnych statystyk.

Link do meczu:

Real Sociedad vs Atletico Madryt

Villarreal vs Real Betis

Presja na Villarreal zaczyna rosnąć. Cztery kolejki bez zwycięstwa, dwa punkty i osiem straconych bramek, a w poprzednim meczu Deportivo wywiozło zwycięstwo z La Ceramica. Na papierze kadra wygląda mocno, ale na razie zespół częściej sam stwarza sobie problemy. Betis ma zupełnie odwrotną historię: dziewięć punktów i świeże zwycięstwo 1-0 nad Realem Madryt.

Mimo to jest to wyrównana para. W 38 bezpośrednich spotkaniach gospodarze odnieśli 17 zwycięstw, goście 12, a dziewięć razy padł remis. Średnia liczba goli wynosi 2.68. Villarreal musi zacząć wygrywać, ale ten rywal jest wyjątkowo niewygodny.

Link do meczu:

Villarreal vs Real Betis

Podsumowanie 5. kolejki

5. kolejka powinna dać nieco więcej odpowiedzi niż poprzednie cztery. Alaves po raz pierwszy będzie musiało bronić statusu jednego z liderów początku sezonu, Deportivo zmierzy się z rywalem grającym w nietypowy dla niego sposób, a Villarreal dotarł do etapu, na którym coraz trudniej tłumaczyć brak zwycięstw wyłącznie początkiem rozgrywek.

Nie brakuje też intryg wokół faworytów. Real Madryt po raz pierwszy przystępuje do ligowego meczu po porażce, Atletico musi zareagować na ciężką przegraną w Bilbao, a Barcelona nadal niszczy każdego, kto staje na jej drodze.

FAQ

Kiedy odbędzie się 5. kolejka La Liga?

5. kolejka La Liga odbędzie się w dniach 11-14 września 2026 roku.

Który mecz będzie hitem 5. kolejki La Liga 2026/2027?

Najważniejszym spotkaniem będzie Real Madryt vs Rayo Vallecano. Madrytczycy po raz pierwszy w tym sezonie przystąpią do ligowego meczu po porażce, a Rayo już pokazało, że potrafi sprawiać problemy faworytom.

Kto prowadzi w La Liga przed 5. kolejką?

Barcelona zdobyła 12 punktów na 12 możliwych. Alaves jest drugie z 10 punktami, a za nim znajdują się Real Madryt i Betis po dziewięć.

Kto strzelił najwięcej goli w pierwszych czterech kolejkach?

Raphinha prowadzi z sześcioma golami, a Sergio Camello jest tuż za nim z pięcioma.

Która drużyna zajmuje ostatnie miejsce w tabeli?

Elche i Valencia mają najmniej punktów, po jednym. Obie drużyny zremisowały w 1. kolejce, a następnie przegrały wszystkie kolejne mecze.